Lidery robią to, co inni odkładają na później. Dlatego są LIDERAMI.
Koncentruj się na działaniu, nie na wynikach.
Czy widujecie osoby, które przez cały dzień są zajęte, ciągle w biegu i pędzie, niezbyt dużo przy tym dokonując? Prawie zawsze dzieje się tak, ponieważ pracują nad sprawami które są mało wartościowe.
Niestety jednocześnie zwlekają z tym jednym czy dwoma zadaniami, które mogą mieć największy wpływ na zmianę losu ich firmy, kariery, a nawet życia w skali długofalowej.
Zadania które są najwartościowsze i czekają na nas każdego dnia, bywają najtrudniejsze, najcięższe i należą do grupy bardziej skomplikowanych. Warto wtedy pamiętać, że nagroda za ich wykonanie także w większości okazuje się największa. Może to być premia, zgrany zespół, spokojna organizacja, prawidłowe zlecenie obowiązków. Jeśli tylko możemy powinniśmy unikać tracenia czasu na zdania mało wartościowe i zlecić je innym, a samemu skupić się na kamieniach milowych. Oprzyj się pokusie załatwiania drobnych spraw w pierwszej kolejności. Nie pozwól aby Twoja wyobraźnia wzięła górę.
Co ciekawe w wielu przypadkach czas jaki poświęcimy na wykonanie sprawy drugorzędnej, jest niemal identyczny ile zabiera go sprawa dużej wagi. Różnica to ogromne zadowolenie i duma z wykonania czegoś ważnego.
Zarządzanie czasem, to tak naprawdę zarządzenie życiem. To ty decydujesz, co zrobisz w danej chwili.
Jeśli ważnym zadaniem jest wyciągnięcie wniosków z zestawienia sprzedaży, nie powinno się zajmować opisywaniem faktur, czy zamawianiem materiałów biurowych.
Możesz robić wokół siebie dużo kurzu, miotając się od drobnej sprawy do drobnej. Pamiętaj, że liderzy robią rzeczy na które często nie mają ochoty, jednak uczucie nagrody i dobrze wykonanego trudnego zadania, daje porządną porcję endorfiny, samozadowolenia i dumy z samego siebie. Jeśli wystarczają Ci endorfiny z przeglądania Facebooka, gier wideo czy Youtuba to w porządku. Wiedz, jednak, że ten kto każdego dnie, nie walczy o to żeby stać się lepszym i nie pracuje nad samorozwojem staje się gorszym.
Najciężej jest się zabrać do ważnego zdania, jednak gdy skupimy się na nim i zmusimy do działania, występuje naturalna motywacja, a nagroda może być najbardziej sowita. Nie praktykuj nawyku zaczynania dnia od drobnych spraw. Miej nawyk zaczynania od spraw największych i najcięższych.
Stosuj metody najlepszych światowych menedżerów i bądź dumny sam z siebie. Zyskasz gwarancje poprawy życia zawodowego, ale także prywatnego i rodzinnego.
Klucz to wytrwałość.
"Wytrwałość jest dla charakteru człowieka jak węgiel dla stali" - Napoleon Hill.
Oczywiste jest, że zanim osiągniesz sukces spotkasz się z chwilowymi niepowodzeniami, a być może
i z porażkami. Większość ludzi kiedy trafia na przeszkody na drodze, niepowodzenia i kłopoty - wycofuje się.
Najłatwiejszą i najlogiczniejszą drogą wydaje się powiedzenie "dam sobie spokój".
Niestety tak właśnie robi większość ludzi. Miernikiem naszego charakteru oraz osiągnięcia celu jest wytrwałość.
Nie chodzi, aby robić coś za wszelką cenę, ale żeby spróbować zrobić to inaczej, mądrzej, z pomocą osób które robią to na
co dzień.
To żaden wstyd poprosić, o poradę, rozmowę, wymianę poglądów, luźne spotkanie o pracy. Rozmawiamy o pracy przez
połowę dnia. Świeże spojrzenie, nauka na doświadczeniu, niestety czasami na błędach innych, które mogły ich
dużo kosztować, to obowiązek każdej mądrej osoby. Wielcy tego świata, który zarządzają i odnoszą sukces, przyznają, że
znają błędy innych i nie powielają ich. Zyskują wtedy czas, spokój i nie tracą pieniędzy. Miernikiem osiągnięcia celu oraz
pewności siebie jest determinacja. Każdego dnia robimy coś, co przybliża nas do celu. Jeśli zadanie jest duże, rozkładamy
je na kilka mniejszych i trwale oraz konsekwentnie dążymy do sukcesu.
Osiągnięcie mały zadań daje nam dumę i satysfakcję z samego siebie. To motywuje nas do dalszych zadań. Naturalna
dopamina, pcha nas dalej i stajemy się nie do zatrzymania. Uwierz, że jesteś w stanie osiągnąć, co tylko sobie zaplanujesz.
Skoro inni potrafią, to Ty także!
Tłumaczysz to, brakiem talentu? Każdy z nas jest takim samym człowiekiem i skoro inni potrafili się tego nauczyć, Ty też
potrafisz. Owszem, może to zająć więcej czasu i energii, ale dobrze wiesz, że tak jest. Jeśli masz absolutną pewność i
żadnych wątpliwości, że jeśli będziesz pracował wystarczająco długo oraz wytrwasz w tym tyle ile będzie trzeba, nie
zrażając się gorszymi dniami, to ostatecznie wygrasz! Nic nie jest w stanie Cię zatrzymać.
Ludzie sukcesu są zawsze pewni siebie i pewni swoich boskich umiejętności. Robert Ringer w bestsellerowej książce
"Million Dollar Habits" piszę, że szczęśliwi mocno odnoszący sukcesy ludzie, są zawsze skoncentrowani na rzeczywistości.
Nie patrzą na możliwość popadania w złudzenia. Stawiają czoła światu, takim jakim on jest, a nie takim jakim chcieli by go
widzieć. Potrafią zaakceptować obiektywne fakty życia i planują działania uwzględniając je. W dziedzinie walczenia z
przeciwnościami stosowanie zasady rzeczywistości, polega na przyjęciu zasady, że problemy są nieuchronne. Dlaczego
więc od razu się poddawać? Twoja możliwość do radzenia sobie z nimi ma ogromny związek z pewnością siebie.
Zarządzanie kryzysem absolutnie konieczną cechą do osiągniecia celów w organizacji jest zdolność do dobrego
funkcjonowania w kryzysie.Napoleon pięknie nazwał to "odwagą o czwartej rano" Jest to rodzaj odwagi, który działa
odruchem bezwarunkowym, obudzonej o tej porze osoby. Nie ma ona nawet chwili przygotować się mentalnie oraz
emocjonalnie do kryzysu. Uznał ją za najmniej spotykaną formą odwagi i twierdził, że niewielu ją ma. W aktualnej
terminologii wojskowej nazywa się ją obstrzałem. Każdy żołnierz, lotnik czy marynarz, zastanawia się jak zachowa się pod
obstrzałem. Zdają sobie sprawę, że jest to ostateczny test ich charakteru i próba dla jednostki. Organizację wiedzą
doskonale, że ich przetrwanie zależy często od tego, jak dobrze jednostki poradzą sobie w czasie niespodziewanych,
nieuchronnych kryzysów.
Badanie na Uniwersytecie Stanforda wykazało, że cecha ta jest niezwykle trudna do zmierzenia. Nie stworzymy kryzysu
dla celów testowych. Jest jednak decydująca dla osiągnięcia stabilnego sukcesu. Wiesz już, że strach przed porażką, to
największa przeszkoda do szczęścia i sukcesu w dorosłym życiu. Jest to odruch warunkowy, mający źródło w twoim
wczesnym dzieciństwie. Powstał w rezultacie destrukcyjnej krytyki i innych błędów, które popełniali Twoim rodzice.
Dobra wiadomość jest taka, że jest to strach wyuczony, więc pracując nad sobą można się go oduczyć. Pozwoli to uwolnić
się od lęków, które Cię zatrzymują i wykształcić w sobie pewność siebie, która popchnie Cię do przodu. Pierwszym
czynnikiem do wyeliminowania tego strachu jest przyjęcie do wiadomości i uświadomienie sobie, że jakikolwiek sukces,
nie jest możliwy bez porażki. Każdy sukces jest poprzedzony porażkami, często wielkimi i trwającymi długi czas.
Abraham Lincoln był uważany, że przegraną osobę w amerykańskiej polityce. Stracił firmę oraz ukochaną kobietę i był
wciąż pokonywany w wyborach. Jednak jak sam powiedział, dzięki temu, że uczył się na każdej porażce, wygrał w końcu
wybory i stał się jednym z najbardziej szanowanych amerykańskich prezydentów.
Każda wiedza i wskazówka jest bardzo ważna.
Przekonaj się sam. Życie to jedyna szansa na rozwój.
Nie marnuj jej.
Myśli blokują działanie.
Kiedy wewnętrzny głos milknie, człowiek czuje się pogodzony ze światem.
Niestety w każdym z nas mieszka toksyczna osoba. Jest to głos w naszej głowie, który mówi:
-"Jestem za słaby, żeby to zrobić."
-"Po co się za to zabierałeś? Inni robią to lepiej"
- "Nie nadaje się do tego".
- "Nigdy nie będę w stanie, więc po co próbować"
-"Rzucę te lekcje muzyki. To był głupi pomysł"
-"W tej sukience wyglądam jak szynka. Każdy to zauważy"
-"Dam sobie z tym spokój"
Twój własny głos, Twoje własne myśli, które zależą TYLKO od CIEBIE, więzią Cię w szkodliwym cyklu.
Mówią, że nie jesteś wystarczająco dobry, co prowadzi do niepewności i samokrytyki. Ma to ogromy wpływ na wiarę w naszą możliwość nauki, polepszania umiejętności, relacji i zdolności do osiągnięcia celów.
Bardzo ważne to zrozumieć, że ten głos nie jest Twoją prawdziwą tożsamością. Jest to mechanizm obronny mózgu, któremu zależy na przetrwaniu, pracowaniu na łatwiźnie, bo po co się męczyć? Lepiej kłamać, że jest się za słabym. Mózg nie ma za zadanie, żebyś miał dobre życie. Ma za zadanie, żebyś przeżył i zużywał jak najmniej energii.
Choć te głosy mogą być bezustanne, są tylko myślami. Nie martw się każdy je ma. Zrozumienie jak pozbyć sie toksyka z naszej głowy to klucz do lepszego życia, a mamy je tylko jedno.
Niestety toksyczne myśli, które Cię opanowują, sprawiają, że stajesz się swoim najgorszym wrogiem.
Zastanów się czy byłabyś, czy byłabyś w stanie siedzieć z taką osobą w jednym pokoju. Czy gdyby twoje negatywne głowy stały się osobą mówiącą takie rzeczy, nie wyszedłbyś z tego pomieszczenia?
Jeśli nie czujesz się za dobrze to dlatego, że ta postać w Twojej głowie, działa znów w tle.
Istnieje mądre metody które pozwolą Ci czuć się dobrze ze sobą. Metody które pozwolą Ci się rozwijać. Jeśli każdy nauczył się jeździć na rowerze, każdy może się nauczyć wszystkiego co inni. NIGDY nie jesteś za słaby, ani za jakikolwiek co tylko sobie dopiszesz.
Jeśli kobieta i inni ludzie potrafą żyć, mówić, funkcjonować tylko z połową mózgu, to dlaczego szukasz sobie ciągłych wymówek?
Urodziła się z połową mózgu; "to było trudne" - Dziecko - Kobieta
Nie jesteś ani za słaby, a nie za wolny, ani za gruby, ani za chudy. Nie rób sobie krzywdy, ale każdego dnia idź do celu bo możesz.
Zwalczenie tego nie jest jak napisanie skargi czy reklamacji do samego siebie. Jest jednak możliwe.